http://rower.uniwersytetradom.pl/bicycle/
English

  EMAILE Z PODRÓŻY » SLAWEK z GUWAHATI INDIA 04.11.1999 3 listopada 1999, 17:18:43 (Wed, 3 Nov 1999 17:18:43 +0200)   
 
Ps. 31:11 Bo życie moje upływa w boleści, A lata moje w westchnieniach, Siła moja słabnie z powodu winy mojej, A kości moje usychają.

SLAWEK z GUWAHATI INDIA 04.11.1999 3 listopada 1999, 17:18:43 (Wed, 3 Nov 1999 17:18:43 +0200)

  MARANATHA !!!!  GUWAHATI ASSAM POLNOCNO-WSCHODNIE INDIE 04.11.1999
Czesc !!!
Dzieki za wiadomosc. Jesli chodzi o listy do grzeska to wczesniej wysylalem
ale przychodzily spowrotem. Moge jeszcze raz sprobowac ale jak beda
przychodzic zwroty znow zerwe polaczenia bo pozniej mam problemy z sigitasem
ze wysylam i przychodza zwroty. Jesli chodzi o jakies tam kataklizmy to cos
tam slyszalem ale to nie u nas my jestesmy w glebi kraju a to sie dzialo
gdzies nad oceanem huragan czy cos w tym rodzaju.
Prosze przekaz Mirkowi.
Mirek jesli chodzi o to. to nie chcielismy go spalic a przeslac cialo do
Peru pieniadze nie graly roli tyle ze doktorek jakis tam powiedzial ze
niemozna go przeslac popierwsze ze umarl pozaszpitalem w czasie  drogi i nie
wiedza czy nie ma jakis infekcji w ciele. Glupie papierki w tym kraju gozej
jak w komunizmie biurokracje maja tu strasznie  rozwinieta. Ci ludzie tutaj
zachowuja sie jak swiete krowy. Takie szpitale jak w siliguri to sie powinno
zrownac z ziemia wygladajce jak z lat moze 40-tych naszego wieku choc
budowany w latach 70-tych. Ludzie tutaj w indiach strasznie wolno pracuja
gorzej jak w komunizmie mysle ze hinduizm zle wplywa na tych ludzi. polski
konsul powiedzial ze ludzie w indiach sa rasistami w stosunku do bialych
ludzi czyli cudzoziemcow.  Przykry kraj nie mam dobrego zdania o indiach
wszystko wyglada
ladnie na pocztowkach , zdjeciach , filmach ale tak naprawde nie jest. Ale
ten papierek o infekcjach jakos by sie
dalo pominac.  Ale doktorek stwierdzil ze nie mozna go przetransportowac
poniewaz mial otwarte rany w ciele na jednej nodze mial wielka rane ze az
miesien mu wychodzil na zewnatrz. Byl poturbowany strasznie ja tego
dokladnie nie widzialem. To co opowiadali ludzie z grupy.
Tak wiec chcieli mu cos wstrzyknac do ciala aby moglo cialo przetrzymac
dluzej ale sie niedalo bo mial otwarte rany.  Mirek wspanialy przykald
Lazarza ktory zostal zmartwychwzbudzony przez Chrystusa, gdy mozna by bylo
powiedziec ze juz sie nic nie da uczynic bo nawet  juz jego cialo cuchnialo
czy jeszcze wiele innych przykladow ktorych moglbym przytoczyc.  Dla Boga
nie ma nic nie mozliwego. Ludziom wydaje sie niemozliwe ale. Bog wszystko
moze uczynic. Boza wola nie zawsze jest zgodna z nasza wola. To nie znaczy
ze jest to moje usprawiedliwienie z tego co sie stalo. Walter byl dla mnie
jak brat, najbardziej mi bliski z calej grupy. Dlaczego Walter. Nigdy bym
nie przypuszczal ze z Walterem moze cos sie stac, bardziej myslalem ze z
kims innym moze cos sie stac ale nie z Walterem. Czlowiek wysportowany
umiesniony  nauczyciel Karate wiele razy mial rozne upadki ktore wydawaly by
sie ze zakoncza sie tragicznie ale tak nie bylo. Nie widze teraz zbytnio
sensu motywacji do kontynuowania tego rajdu i zakonczenia go. Wiele listow
otrzymujemy z calego swiata w sprawie Waltera. Szkoda mi go naprawde czuje
sie zle ze Waltera nie ma z nami. Jesli chodzi o grupe to nie jest ona
zbytnio wierzaca. Czasami tylko z Goda porozmawiam o slowie Bozym,o Bozych
doswiadczeniach i blogoslawienstwach  podczas rajdu, z Walterem takze
czasami rozmawialem na te tematy. Walter w peruwianskiej spolecznosci w
Atenach dostal Biblie ktora widzialem ze zagladal do niej i czytal ja
czesciej niz ja swoja biblie . Byl to niesamowity czlowiek mial jak kazdy
czlowiek pewne upadki. Pamietam jak obawial sie zimna  w chinach czy japonii
bo tez nie mial zytnio cieplej  odziezy. Chce mi sie plakac jak wspominam o
chwilach spedzonych z Walterem, o chwialch ktore juz nie powroca. Byl jak
brat wiele razy mi pomagal zawsze pomagal komus a dopiero sobie, Zawsze
kogos puszczal pierwszego a dopiero on byl na koncu. Przedstawial on
rzeczywista Ewangelie zycia, a nie tylko slowa ktore przemijaja. Czyny
zostaja w pamieci.
Nie wiem co moglbym wiecej powiedziec. Cieszyl sie ze bedzie mogl byc w
Polsce. Wiele razy o tym rozmawialismy  jeszcze dlugo przed przyjazdem do
Polski. Podobalo mu sie w polsce, podobaly mu sie polskie dziewczyny. Mysle
ze gdybym podrozowal z ludzmi wierzacymi  nie byl by on spalony ale
zmartwychwstaly ja wierze w to i ja wiem ze tak by sie stalo. Czasami mam
juz dosyc podrozowac z tymi ludzmi nie sa to zli ludzie ale chcialbym z kims
zawsze porozmawiac o Bogu moc wspolnie sie modlic to jest to czego
potrzebujemy tyle ze ci ludzie chyba z tego sprawy  sobie nie zdaja  ze bez
modlitwy wielu ludzi za nas nasza grupe, tego jakie wspaniale
blogoslawienstwa, doswiadczenia  otrzymujemy od Boga ze nasza grupa jeszcze
jest razem  to wszystko dzieki Bogu ja to wiem. Lecz niektorzy mowia ze to
sie dzieje przypadkowo.  Dobrze jest ze moge widziec wiele krajow ale
czasami mysle ze to nie ma sensu, Jesli ludzie maja ginac.
Wiele blogoslawienstw Bozych i prowadzenia Bozego na kazdy dzien dla
wszystkich tj: Mamy, Mirka, Leszka, Iwony, Eweliny, Sebastiana, Rodzicow
Iwony, Agaty i jej corki, Pawla, Rafala, Calej rodziny Bledowskich, dla
wujka Janka z Legnicy, i rodziny calej, dla wujka Mariana z Czeladzi i calej
rodziny, dla Jurka Kosli i jego rodziny, dla Violetty i Mariusza, Dla Cioci
z Milejowic i calej rodziny,  dla Pastora Gorskiego, dla Marka Mroziuka i
calej rodziny, dla Janusza Gosi i ich dzieci i rodziny, dla Edwarda
Szelmanowskiego, Iwony, Mateusza, Dawida i rodziny, dla Jarka i Iwony i ich
rodzin. dla Kosowskich i ich rodzin i dla Artura Ciucmanskiego, Edyty i ich
rodzicow, dla Jarka ktory jest teraz nowym pastorem w Radomiu dla Slawka i
Marysi Poplawskich, dla rodziny Micherdow, dla Slawka ktory mieszka na Reja
i jego rodziny, Dla krzyska ktory mieszka w Krakowie jego Siostry i Mamy,
Dla Darka i jego zony dzieci i rodziny dla tego Pana ktory jest przyjacielem
adwentystow starszy Pan zawsze siada stylu zboru, i dla wszystkich o ktorych
pamietam ze zboru ale nie wymienilem po imieniu i dla Dla Stasia i Anety i
ich corki, dla Maytyki i jego zony i dziecka, dla tego Pana ktory byl
kierowca podczas poskiej trasy i jego rodziny, Slawka Sweda i jego rodziny
Mamy, Taty i brata Jacka, Jacka
Ptasinskiego i jego Mamy i siostry i rodziny, Piotrka Wojcieskiego i jego
Mamy  i siostr,  dla  Pawla Piechnika i jego rodziny,Dla Zbyszka Sobienia i
jego Rodziny, dla Krzyska twojej Mamy, brata Jarka, siostr Anety i Justyny i
dla twojej Cioci Zosi i calej rodziny, dla Slawka Kaminskiego i jego
rodziny, dla Grzeska Zawiszy i jego rodziny dla Kamila ktory byl podzas
naszego pobytu w polsce z wami  i jego rodziny i dla wszystkich przepraszam
jesli kogos nie wymienilem ale widzicie jak trudno jest wymieniac osoby
dlatego nigdy tego nie robie aby zaoszczedzic czas dla innych ktorzy chca
pisac na komputerze.
slawek
teraz z polaczeniami bedzie ciezko prosze przysylajcie tylko tekst.
Dzieki
Niedlugo powinno dotrzec 28 filmow. mozesz zobaczyc najtaniej bylo w ARNO na
przeciwko Bernardynow na zeromskiego.







 
11-07-2020 17:28:46
Rowerem Dookoła Świata

Powered by pr.radom.pl Etomite