http://rower.uniwersytetradom.pl/bicycle/
English

  EMAILE Z PODRÓŻY » SLAWEK z PROMU NA RZECE CHANG JIANG CHINY 14. 12.1999 16 grudnia 1999, 03:45:35 (Thu, 16 Dec 1999   
 
Ps. 27:1 Dawidowy. Pan światłością moją i zbawieniem moim: Kogóż bać się będę? Pan ochroną życia mego: Kogóż mam się lękać?

SLAWEK z PROMU NA RZECE CHANG JIANG CHINY 14. 12.1999 16 grudnia 1999, 03:45:35 (Thu, 16 Dec 1999

  MARANATHA ! Z promu na rzece Chang Jiang Chiny 14.12.1999
Wzialem pieniadze W Kunming 5000 Yen plus 200 Yen prowizja czyli 5200 Yen.
1 $ =8.072 Yen. Sporo tej prowizji wzieli. Wzialem az tyle poniewaz musialem
oddac Berti  w yenach 160 $ i pozyczylem Waldkowi w yenach  $100 USD.
15.12.1999
Dzis kontynuacja mojego listu. Plyniemy juz drugi dzien na promie.Wstalem
rano jeszcze przed wschodem slonca aby cos napisac. Poniewaz ostatnio caly
czas komputer jest zajety. W kabinie jest zimno z reszta na zewnatrz jeszcze
bardziej. A wiec  przylecielismy do Kunming 12.12. niedziela, tego dnia
wzialem pieniadze z banku. Calkiem inaczej wyobrazalem sobie chiny.
Komunistyczne panstwo ale nie jak rosja. Powstaja nowoczesne budynki nowe
samochody, nowoczesne lotnisko, zachodnie samoloty. Wcale to nie wyglada
zeby to byly chiny zabite dechami.  Dzieki Bogu znalezlismy czlowieka ktory
mowil po angielsku, on nam pomogl 40 minut przed odjadem pociagu, zalatwic
formalnosci pociagowe. Tak wiec z Kunming do Chong  Qing okolo 1000 km
jechalismy pociagiem 24 godziny koszt tego byl 96 Y + 50 Y za rower kazdy
musial zaplacic. Dalej z Chong Qing, tez Dzieki Bogu jeden czlowiek
poprowadzil nas samochodem ze stacji kolejowej do biura i portu promowego na
rzece. wieczorem mielismy prom kosztowal na osobe 157 Y. Plyniemy  dosc
sporym promem. Spory ruch jest tutaj na tej rzece podobno najwieksza rzeka w
chinach Yan Cy tyle ze to sie tak nie pisze. Zolta rzeka Chang Jiang tak
jest napisane na mapie. Pisze na komputerze i rece mam zmarzniete od tego
zimna. Skonczylo sie cieplo po 16 miesiacach przyszlo zimno. Myslelismy ze
transport bedzie drozszy w Chinach ale tak nie jest. Pozyczylem Ancicy
kolezance z Chorwacji w  yenach $100 USD. Bo troche za duzo wzialem
pieniadzy. W chinach trzeba uwazac bo moga okrasc i oszukac. Nie jest
zbytnio drogie jedzenie tutaj ale trzeba uwazac bo moga oszukac. Lub
wyciagnac od ciebie wiecej niz pokazali. Mam nadzieje ze spotkam Adwentystow
w Chinach, nie funkcionuja oni tutaj oficialnie takze trudno bedzie znalezc
ich tutaj ale z pomoca Boza wierze ze ich znajde. Obawialismy sie ze bedzie
tak jak w Indiach bo okolo 1200 milionow ludzi mieszka tutaj w Chinach.
Obawialismy sie ze beda pociagi przepelnione tak jak w indiach, ale tak nie
bylo rowniez nie bylo problemow  zakupieniem biletow na pociag czy prom
kupilismy je od reki. Tak wiec komunizm w wydaniu indyjskim jest tym starym
komunizmem chociaz to demokratyczny i wolny kraj a komunizm w wydaniu
Chinskim to juz nowoczesny komunizm kapitalistyczny. Wiele sie tutaj buduje
w Chinach  przebylismy juz okolo 1500 km i wielu miejscach widac stawiane
nowe budynki, mosty konstrukcje.
16.12.1999
Dzisiaj w nocy pokonywalismy wielka sluze ze takiej chyba nie bylo na kanale
panamskim.
Obnizylismy sie w dol na wysokosc wierzowca moze okolo 40 metrow. Ogromne
wrota ktore musza trzymac wode. Prom jest opozniony poniewaz ostatnia noc
ugrzezlismy na mieliznie i jestesmy teraz opoznieni dlatego zdecydowalismy
sie wykupic bilet do nastepnej miejscowosci. Bilet na osobe wyniosl 33 Y.
Kupujemy mandarynki sa tu bardzo tanie 50 groszy za kilogram. Ostatnio
kupilem 6 kg.
Blogoslawienstwa i prowadzenia Bozego na kazdy dzien dla wszystkich.
slawek






 
04-07-2020 22:31:04
Rowerem Dookoła Świata

Powered by pr.radom.pl Etomite